Pomiń zawartość →

5 sklepów w Berlinie

Tak, nawet, gdy jadę zagramanicę na koncert, to i tak zwiedzam sklepy. Muszę – to uzależnienie. Także, gdy z powodu bycia psychofanem pewnego zespołu, odwiedziłem Berlin, od razu pomknąłem do kilku miejsc. Jakich? Najlepszych.

Chciałbym podkreślić, że to subiektywny przegląd. Tak, wiele sklepów jest tu pominiętych. Przede wszystkim nie ma żadnego punktu mieszczącego się w centrum handlowym – wziąłem pod uwagę tylko salony przyuliczne. To typowy trend zakupowy w Niemczech – galerie stają się passe.

Większość miejsc w Berlinie jest do siebie podobnych: są lub chcą być autentyczne i unikalne. To widać w designie – odrapanych ścianach, prostych stołach, nonszalancko zawieszonych do sufitu przeglądarkach (czytaj: na sznurach przytwierdzonych do sufitu wisi rurka, a na rurce ubrania). Najważniejszy ma być produkt, klimat, wartości.

Dobra, przechodzę do konkretów:

  1. The Store

Miejsce będące sklepem, kawiarnią, restauracją, przestrzenią co-workingową. Idealna selekcja ubrań, dodatków i akcesoriów. I te piękne stoły…

     

  1. Voo

Kolejny Concept Store – ukryty w bramie na Kreuzbergu. Oprócz kawy można znaleźć tu rzeczy najlepszych projektantów. Hipsterski klimat w najlepszym wydaniu.

     

  1. Kauf dich gluecklich/Gluecklich am Park

Po polsku nazwa tej sieci sklepików i  kawiarni to „Kup sobie szczęście”. Bardzo trendy.  Ja polecam ukryty na piętrze (zdjęcia właśnie z tej lokalizacji) kawiarni mały odłam „marki” – „Szczęśliwa w Parku”

     

  1. Pick’n weight

Bardzo stylowy second hand. Tu także moda i kawa idą w parze. To kolejne miejsce, o którym „wypada” wiedzieć. Warto zobaczyć, jak można sensownie zaaranżować tak trudny towar, jakim jest odzież używana.

 

 

 

  1. KaDeWe

Tak. Według mnie to obowiązkowy punkt wycieczki. Każdy VM (i nie tylko) powinien rozumieć, czym jest tradycja, klasyczne zasady i jak wygląda elegancka aranżacja na witrynie.

 

  

 

Wiem, nie wymieniłem mnóstwa miejsc (które również polecam)  – chociażby: Acne Studio, Amorph Black, Andreas Murkudis, A.P.C., Apple Store, Bazair Noir, Commes des Garsons, Cruba, Father Carpenter, No Vódka, Oukan 71… O salonach optycznych nie napisałem specjalnie (stay tunned- będzie o nich osobny wpis). Trudno. Musicie mi wybaczyć. Chciałem pokazać sklepy, które mnie urzekły – ponieważ wydają się być i prawdziwe i bardzo przemyślane. Komercyjne i artystyczne jednocześnie. Pokazujące, że sklepy stacjonarne i VM mają się dobrze (przynajmniej w Berlinie 🙂 ).

Opublikowano w BLOG

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *